szukana oferta jest nieaktualna - może podobny przedmiot? zobacz więcej aktualnych ofert

Wzmacniacz PIONEER A-40AE STEREO 2X60W (9437794562)



Kup teraz: 1 395,00 zł

Sprzedane przez "Kup teraz"

Zakończona o 13:56 dnia 30.06.2020 r.

Kategoria: Wzmacniacze
Lokalizacja: Jaworze


Zobacz aktualne oferty
aktualne przedmioty sprzedającego

Parametry

Stan
Nowy
Marka
Pioneer
Liczba kanałów
2
Moc wyjściowa 4Ω
60
Moc wyjściowa 8Ω
30
Pozostałe złącza
inne
Komunikacja
brak
Funkcje
korektor dźwięku,przełącznik głośników A/B
Zniekształcenia THD
0.02
Model
40AE
Kod producenta
50
Kolor
czarny

oferta nr 9437794562


Opis

PIONEER A-40

Pioneer uraczył nas ostatnio kilkoma ciekawymi urządzeniami stereo. Wśród nich znalazł się zupełnie nowy wzmacniacz zintegrowany A-40AE. Choć symbol mógłby rozbudzać takie nadzieje, to jeszcze nie pora na reinkarnację kultowego modelu A400X. A-40AE jest po prostu kolejną integrą w rozwijającej się, dwukanałowej ofercie; oprócz wzmacniaczy znajdziemy odtwarzacze płyt i źródła cyfrowe, amplitunery, gramofon i oczywiście obowiązkowe menu deserów - czyli słuchawek.

Jak przystało na wzmacniacz japoński, konstrukcja prezentuje się atrakcyjnie i jest bogato wyposażona. Przedni panel jest metalowy, podobnie jak solidne pokrętło głośności. Pioneer A-40AE ma aż osiem wejść przełączanych mniejszym pokrętłem, o wybranym źródle informuje wskaźnik diodowy. Wybór wejść jest możliwy także z pilota. Są też regulatory tonów niskich i wysokich oraz zrównoważenia kanałów.

W pierwszych materiałach prasowych na temat Pioneera A-40AE (opublikowano je już w maju zeszłego roku) Pioneer zachwalał ten obszar konstrukcji następująco: "W przeciwieństwie do niektórych z jego purystycznych poprzedników, A-40AE został wyposażony w układy regulacji barwy dźwięku i zrównoważenia kanałów, zaprojektowane jednak bardzo dokładnie, tak by można je było kompletnie wyeliminować ze ścieżki sygnału...".

Pioneer A-40AE - złącza

Pioneer A-40AE ma więc także tryb Direct, z przodu wzmacniacza znajduje się jeszcze przełącznik zacisków głośnikowych i układ aktywujący bezpośrednie wejście na końcówkę mocy (z pominięciem przedwzmacniacza).

Jest również wyjście słuchawkowe. Spośród ośmiu wejść większość jest analogowa i oczywiście przeznaczona dla sygnałów liniowych. Jest też wyjście liniowe, ale również tutaj jedno gniazdo przygotowano na gramofon (korekcja dla wkładek MM).

Sekcja cyfrowa jest skromna, ale jest - tym wciąż można się wyróżnić w tym zakresie cenowym. Jedno wejście optyczne i jedno współosiowe, oficjalnie każde z nich jest gotowe przyjąć sygnał PCM 24 bit/192 kHz, ale złącze optyczne lepiej ograniczyć do 24/96.

Zaciski głośnikowe są podwójne; Pioneer chwali się użyciem materiałów niemagnetycznych, które są mniej podatne na zewnętrzne źródła zakłóceń. Od strony praktycznej istotne (i niestety, mniej wygodne) wydaje się być nietypowe, bo pionowe ułożenie poszczególnych trzpieni (zacisk minusowy pod plusowym).

Pioneer A-40AE i Direct Energy Design

Pioneer stosuje własną topologię wzmacniacza, nazwaną Direct Energy Design, której celem jest zwiększanie sprawności poprzez optymalizację bloków zasilania i końcówek mocy. Odbywa się to jednak wciąż w ramach rozwiązań liniowych - tak zasilających, jak i wzmacniających. Korzyścią ma być także niski poziom szumów.

Transformator zasilający ma niezależne uzwojenia dla sekcji końcówek mocy, przedwzmacniacza oraz bloku sterowania. Pioneer chwali się nawet indywidualną specyfikacją zamówionych w firmie Elna kondensatorów elektrolitycznych.

Końcówki mocy obejmują klasyczny radiator, a każdy kanał tworzy para tranzystorów wyjściowych Sankena. W sekcji cyfrowej Pioneera znajdziemy przetwornik C/A firmy Wolfson, układ WM8718.

Odsłuch

Jak na japońską konstrukcję przystało, Pioneer A-40AE chwali się wysoką mocą, co ma też przełożenie na charakter brzmienia; i nie chodzi tylko o możliwość głośnego grania. Dźwięk jest ustawiony nisko i stabilnie, basu nie rozpuszcza, trzyma kontury, fundament jest obszerny i raczej twardy; niskie zejścia mają charakter wibracji, a nie bulgotu.

Dynamika jest bardzo dobra, również mierzona precyzją cichszych fragmentów, a nie tylko siłą uderzeń. A nawet mocno "rozkręcony" Pioneer A-40AE utrzymuje porządek.

Średnica, podobnie jak w Denonie, przechyla się na "cieplejszą stronę mocy". Barwa jest lekko kremowa, ale prezentacja - odpowiednio detaliczna, nawet jeżeli nie krystalicznie przejrzysta, to czysta i bezpośrednia, bez "zasłony", wpada w ucho tak samo łatwo, jak i przyjemnie: nie dzwoni wyższym podzakresem, a przecież nie ma problemów z płynnością i spójnością.

Ewentualne przygaszenie czy też przyciemnienie jest bardzo subtelne, na niektórych nagraniach można się go raczej domyślać, niż odebrać jako oczywistość, skoro wysokotonowe detale mają spodziewaną wyrazistość, a jednocześnie nie wywołują rozjaśnienia nawet wtedy, gdy... No właśnie, gdy inne wzmacniacze pokazują określone nagrania bardziej ofensywnie.

Można stwierdzić ograniczenie w swobodzie i otwartości, ale można też cieszyć się z takiego obrotu sprawy, gdy faktycznie słychać wszystko, i to we właściwych proporcjach, a ogólne wrażenie uwalnia nas od wszelkiej fatygi, kierując uwagę na dźwięki zasadnicze, ich zdrową konsystencję i harmonię całego obrazu.

Pioneer A-40AE jest staranny i ostrożny; niczego nie zgubi, ale niczego nie wyostrzy. Dobre różnicowanie zapobiega jednostajności i nudzie. "Czterdziestkę" można odebrać jako "introwertyczną", lecz "wewnętrznie bogatą". Przestrzeń jest zupełnie "normalna", nie dzieją się tu rzeczy niesamowite, nie brakuje jednak ani szerokości, ani głębi, ani plastyczności.

PIONEER A-40AE

Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 8 Ω, 2x 58

Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 4 Ω, 2x 92

Czułość (dla maksymalnej mocy) [V] 1x 0,16

Stosunek sygnał / szum (filtr A-ważony, w odniesieniu do 1W) [dB] 83

Dynamika [dB] 101

Współczynnik tłumienia (w odniesieniu do 4 Ω) 54

Laboratorium Pioneer A-40AE

W specyfikacji firmowej znajdziemy informację o mocy zaledwie 30 W przy 8 Ω i 60 W przy 4 Ω. Czy w teście mamy do czynienia z innym urządzeniem, czy osoba odpowiedzialna za broszurę Pioneera wzięła te dane z sufitu? Ale nikt nie będzie narzekał na moc 61 W przy 8 Ω i 102 W przy 4 Ω (przy jednym kanale wysterowanym) i odpowiednio 2 x 58 W i 2 x 92 W (w stereo).

Czułość ustalono na poziomie 0,16 V, co może być jedną z przyczyn niezbyt imponującego dostępu od szumów (S/N wynosi 83 dB), więc dynamika, mimo sporej mocy, dociera tylko do 101 dB. Dobrze prezentują się natomiast charakterystyki częstotliwościowe (rys.1), z idealną liniowością już od 10 Hz i spadkiem -3 dB dopiero powyżej 100 kHz.

podobne do ostatnio oglądanych na Allegro zobacz więcej aktualnych ofert