SKODA SUPERB 1.9 TDI 2003 r.
Nie będę się wiele rozpisywał na temat zalet, najwyższa klasa pojazdu marki SKODA z tamtych lat, bardzo dużo miejsca w środku, pojemny bagażnik, skrzynia manualna, pancerna jednostka napędowa i tyle.
Jest to autu mojego taty, nie jestem handlarzem samochodów, w rodzinie od dobrych kilku lat aż w dowodzie brakło miejsca na pieczątki... Oczywiście przegląd i polisa aktualne.
Auto używane na co dzień w małych przebiegach, tata robił dosłownie po kilka tysięcy rocznie, nie mam nic do ukrycia, a więc od razu podaję dane, które są do weryfikacji w cepiku:
VIN: TMBCU63U639037573
NR REJESTRACYJNY: KR1GJ13
DATA PIERWSZEJ REJESTRACJI: 05.02.2004
Silnik, skrzynia bez zarzutów, silnik nie bierze oleju od wymiany do wymiany, po zakupie był robiony rozrząd i na bieżąco wszystkie wymiany eksploatacyjne oleju, filtrów, klocki, tarcze itd. Nie było oszczędzane na aucie więc generalnie co było zrobienia było robione na bieżąco. Oczywiście auto ma swoje lata więc pojawiły zwykłe oznaki upływu czasu czyli gdzieniegdzie niewielkie ogniska, rdzy, tu przytarcie drzwi tam lekkie zderzaka itd.
Nie jest to żadna igła, auto ma swój wiek i swoje przejechane ale naprawdę nie wygląda najgorzej i mechanicznie też daje radę.
Od razu zaznaczę żeby nie było głupich telefonów za 2 tysiące auta nie sprzedam wole sobie zostawić do jazdy a sprzedać mojego CIVICA :)
No i na koniec wymienię kilka wad żeby nie było rozczarowania, że jednak igła :) No więc tak przed latem była sprawdzana i nabijana klimatyzacja, jednak podziałała około miesiąca i czynnik uciekł więc musi być gdzieś nieszczelność, przez miesiąc mniej więcej chodziła, kompresor się załącza jednak czynnik uszedł, nie działa prawa tylna szyba, a właściwie działa ale słychać chrobotanie linki więc nie otwieram bo wielce prawdopodobne, że po opuszczeniu się nie podniesie, z tyłu raczej nikt nie jeździł więc nie było grzebane przy tym. Jeszcze jedna rzecz świeci się ABS, było auto u mechanika wymienił koronkę i przestało świecić jednak po kilku miesiącach znów kontrolka się zaświeciła więc albo kijowo wymienione albo do wymiany po drugiej stronie. Lampy przednie pożółkłe z upływu lat, za dużo światła to one nie dają więc pasowałoby wymienić albo przynajmniej przepolerować.
Poza tym właściwie auto jest ok wsiadać i jeździć, nie jesteśmy estetami więc auto umyte do zdjęć i odkurzone, poza tym nikt za bardzo o jakiś detaling nie dbał więc pewnie przydałoby się dopieszczenie zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz.
Z czystym sumieniem mogę polecić bo tak jak pisałem auto w rodzinie od kilku dobrych lat, zawsze niezawodne, zawsze pali bez problemu czy lato czy zima, nie ma wycieków, oleju nie bierze, nie kopci, będzie stało i czekało na nowego właściciela, zapraszam na przejażdżkę w miejscowości Zelków około 15 km od Krakowa.